Choć niektóre wspólnoty podążają pielgrzymim szlakiem od kilku dni , to dopiero dziś po uroczystej Eucharystii  na wzgórzu wawelskim, po raz 39. Piesza Pielgrzymka Krakowska wyruszyła na Jasną Górę. Tradycyjnie z Wawelu Drogą Królewską aż do Bazyliki Mariackiej poprowadził ją metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski, który następnie pozdrawiał ich i udzielał pasterskiego błogosławieństwa na te niezwykłe rekolekcje w drodze.

Jak minął pierwszy dzień w trasie?

Wspólnota I malowniczą trasą pokonała dziś 24 km, docierając do baz w Smardzowicach i Maszycach.

Wspólnota II dzieliła się swoim doświadczeniem konferencji, którą specjalnie dla nich w Zielonkach wygłosił ks. Grzegorz Godawa. Medytował on nad osoba Maryi jako pełnej łaski i mocy. Mówił, że Maryja jest naszym „portem nieomylnym, podkreślając, że walczy ona bez agresji ze złem, rozumiejąc nasze zmagania i wiernie słuchając.

Wspólnota III tak natomiast opisywała swoją drogę pierwszego dnia: ” od momentu wyjścia z Wawelu humor i dobra pogoda nas nie opuszczały. Mamy nadzieję, że pozytywne nastawienie będzie nam dopisywać do końca tygodnia, a jutrzejsza pogoda dopisze, tak jak dziś”.

Wspólnota IV, która dotarła już do swojego noclegu w Skale podsumowała pierwszy etap pielgrzymki tymi słowami: ” Dzisiejszy dzień napawa wszystkich energią do dalszego pielgrzymowania.” Dziękowali też wszystkim, którzy podczas trasy częstowali ich różnymi dobrociami.

Wspólnota V, która rozpoczęła dzisiejszy dzień wyjątkowo wcześnie, bo już o 4.45. Grupy I i IV zakończyły dzień ok. 15.00, natomiast grupa II dotarła do swojego miejsca noclegu nieco później. Tam też dołączyła do nich ostatnia cząstka Wspólnoty – grupa  z Niepołomic.

Wspólnota VI takimi słowami podsumowywała dzisiejszy dzień: „Szóstka dotarła szczęśliwie na nocleg do Mnikowa. Troszkę zmęczeni, ale szczęśliwi po całym dniu radości i modlitwy. Jutro dołącza do nas jeszcze jedna grupa – grupa nr 3. Miej nas Matko w swojej opiece!”.

Wspólnota VII pisała z kolei: „Pierwszy dzień pielgrzymowania naszej wspólnoty to wędrówka grupy Spytkowice-Zator. Rozpoczęliśmy go Mszą Świętą o godz. 9.00, podczas której kazanie wygłosił ks. prof. Jan Szczepaniak. Nawiązał do wydarzeń, które miały miejsce na górze Tabor. „Trzeba dziękować Jezusowi, że nas zabiera na górę Tabor, tak jak zabrał apostołów, żeby zobaczyć jego chwałę. Apostołowie wspinali się dość długo, droga nie była prosta, tak samo jest z waszą, ale idziecie, żeby doznać takiego olśnienia, jakiego oni doświadczyli. Oni nie wiedzieli czego doświadczą, wy idziecie po coś, co jest bliskie waszemu sercu. Dodał, że musimy być przepełnieni Chrystusem. „Jak się z nas doświadczenie Boże nie przeleje, nie będziemy dobrym narzędziem. Idźcie, żebyście się przepełnili Jego obecnością, by być Jego dobrym narzędziem, żeby się wzmocnić, by być mocnymi i jednoznacznymi.” Przypomniał, że nie idziemy sami, nie możemy zapomnieć o innych – by i Ci, których nosimy w naszym sercu mieli udział w tym, co wydarzyło się na Górze Tabor.”

Wspólnota VIII, która pielgrzymuje najdłużej ze wszystkich wspólnot Pieszej Pielgrzymki, łączyła się duchowo z pielgrzymami w Krakowie, wędrując dziś z Jankowic i zatrzymując się po drodze  w Młoszowej, gdzie zostali ciepło przyjęci przez miejscowe Koło Gospodyń. Ostatnim etapem kolejnego dnia wędrowania do Matki dla „Ósemki” była modlitwa w miejscu śmierci Sługi Bożego ks. Michała Rapacza w Płokach.

Pierwszy dzień duchowych rekolekcji do Jasnogórskiej Pani za nami. Wszystkie wspólnoty dotarły już do swoich baz noclegowych, gdzie regenerują siły, aby jutro z entuzjazmem rozpocząć drugi dzień pielgrzymowania.

 

Zespół Medialny PPK